Skoki Narciarskie 2002: Polskie Złoto

Skoki narciarskie w naszym kraju są teraz bardziej popularne niż przedtem. Ostatnie sukcesy Adama Małysza spowodowały wielki szum wokół tej osoby. Więc powstała gra pod tytułem: „polskie złoto”. Na początku widzimy buźkę naszego „Adasia” który przemawia do nas (LUDZIE TO MAŁYSZ!!! :).Grafika jest ładna, przejrzysta i czytelna (nie to co Delux Ski Jump). Bez problemu odróżnimy twarze poszczególnych zawodników. Otoczenie wymiata podwójnie, skocznia jest przepiękna, a śnieg przyzwoicie prószy. Muzyki prawie w ogóle nie ma, ale dźwięki są ok.! (L: Ameryka!). Spolszczenie wyszło dwojako, z jednej strony fajnie słuchać wymyślnych komentarzy, a z drugiej czasami komentarz nie pasuje do aktualnej sytuacji. Literówki się nie zdarzają (wystarczy). Komentatorzy walą takie teksty, że strach!!! Nie będę tutaj wymieniał poszczególnych wtop…Gra jest miodna, nawet tak jak Delux Ski Jump. Gram w nią zawsze, prawie zawsze. Zachowanie fizyki jest jeszcze lepiej odwzorowane niż w wyżej wymienionej grze. Po prostu jest wyczuwalna frajda…Z trybów znajdziemy np. różnego rodzaju mistrzostwa i turnieje, praktyka, tworzenie zawodnika oraz encyklopedia. W owej encyklopedii znajdziemy wiele informacji na temat skoków narciarskich. Ogółem jest w co grać. Z minusów wybrałem tylko najważniejsze: komentarz i poziom trudności. Nawet na łatwym ledwo udało mi się skoczyć na dziesiąte miejsce (choć jestem graczem wyrafinowanym)(L:phi!).Najważniejszym plusem tej gry jest jej cena (!!!) przypomnę: 19,90zł w gazecie Dobra Gra! To tyle…