Skoki Narciarskie 2004 – ciąg dalszy

KARIERANajlepsza opcja gry ze wszystkich dostępnych. W czasie kariery bierzemy udział w: Turnieju Czterech Skoczni, lotach narciarskich oraz w Pucharze Świata. Jeżeli już stworzyliśmy skoczka, wybieramy go i przechodzimy do ekranu głównego kariery. A cóż na nim widnieje… Pośrodku nasz terminarz, gdzie widnieją po kolei skocznie, na jakich będziemy skakać oraz daty, kiedy to nastąpi. Po lewej tabela z informacjami o naszym skoczku, a w tym stan konta oraz aktualnie zajmowana pozycja w generalnej klasyfikacji Pucharu Świata. Natomiast po prawej przycisk „trening”, od którego powinniśmy zacząć. W tej opcji widnieje lista trenerów, z którymi możemy podpisać kontrakt, zawsze powinniśmy to zrobić z „najdroższym”, ponieważ im droższy tym my szybciej będziemy zdobywali doświadczenie w czasie treningów. Pod tabelą trenerów widnieje lista skoczni, na których możemy trenować. Oczywiście za każdy skok należy płacić a kwoty te wynoszą od 2500 do 5000 za skok… Początkowo na naszym koncie widnieje pokaźna sumka 10000. Pod przyciskiem „trening” widnieje przycisk „sponsorzy”, a w tym menu lista aktualnie dostępnych sponsorów. Wszystko kosztuje – korzystanie z trenerów, kupno sprzętu itp., a więc ich pomoc nam się przyda. Sponsorzy wynajmują u nas obszar reklamowy na naszym sprzęcie na kilka zawodów. Oczywiście wszystko możemy z nimi negocjować. Pod przyciskiem „sponsorzy” widnieje przycisk „sklep” – jedna z najważniejszych rzeczy w naszej karierze. To właśnie tam kupujemy coraz to lepszej jakości narty, gogle, kombinezony, kaski i buty. Jednak również powinniśmy się przygotować na spore wydatki, im lepsza jakość sprzętu tym on jest droższy. Pod „sklepem” znajduje się przycisk „tabela wyników” – chyba nie trzeba opisywać.Pod „tabelą wyników” znajduje się przycisk „parametry”, który pokazuje parametry, które ustawialiśmy podczas tworzenia naszego skoczka. Podczas kariery stają się one coraz wyższe. Po zapoznaniu się ze wszystkim rozpoczynamy sezon. Klikamy na przycisk „skacz”. Cóż… zajęliśmy niezbyt wysokie miejsce, ale to nic – trzeba potrenować. Po „zaliczeniu” skoczni wyświetla nam się tabela – generalna klasyfikacja Pucharu Świata. Klikamy na „powrót”, ale cóż to… komputer nam się zawiesza, trzeba zrobić restart. Niestety… znowu to samo… restart. Za 3 razem to samo. Zdenerwowani ponownie restartujemy kompa i wchodzimy na stronę , a tam okazuje się, że gra Skoki Narciarskie 2004 zawiesza się na prawie każdym sprzęcie. Jedynym wejściem jest ściągnięcie specjalnego Bonus Packa 1. Po jego zainstalowaniu już wszystko działa doskonale. I tyle na temat kariery…GRAFIKAHmm… bardzo dobra… na 8+, w zasadzie nie ma się do czego przyczepić, ale ja to zrobię. Publiczność wygląda bardzo niewyraźnie, a najlepsze jest to, że osoby obserwujące skoki, stoją tak w odległości kilku metrów od siebie. Ogólnie grafika jako całość jest jednym plusem. Sami będziecie mogli ją ocenić, ponieważ w najbliższych dniach umieszczę screeny z tej gry.MUZYKAW menu umila nam czas dość szybka, dynamiczna muzyka. W czasie skoków słyszymy odgłosy trąbek dobiegające z publiczności, doping kibiców. Natomiast wszystkie skoki komentują: Maciej Kurzajewski z TVP 1 oraz Marek Rudziński z EUROSPORTu. Niestety mało jest różnorodnych komentarzy, bardzo często się powtarzają i nie są zgodne ze skokiem. Np. kiedy skoczymy na odległość 96 metrów i zajmiemy 46 pozycję, słyszymy, że nasz skok był bardzo udany. Także… muzyka na… 6.GRYWALNOŚĆSzczerze mówiąc na średnim poziomie. Głównie z powodu tego zawieszania na początku gry oraz głównie z powodu imion i nazwisk skoczków. Standardowo nie mają one nic wspólnego z rzeczywistością, podam kilka przykładów: Florek Liegl, Robert Karniec, Mart Koh, Sfen Hanewalt, Sztefan Piper. Oczywiście mamy dostępny specjalny edytor skoczków, dzięki któremu możemy bawić się i zmieniać ich imiona oraz nazwiska, ale po cholerę marnować swój czas. Również bardzo mało popularna jest zabawa w skakanie w sieci, dokładniej nie było żadnej dostępnej gry przez Internet… Ale o dziwo tryb kariera wciąga, a przynajmniej mnie wciągnęła… skończyłem dwa sezony. Jeżeli chodzi o sam skok – bardzo ważną rolę odbywa tu wiatr i należy w odpowiednim momencie odbić się z belki. Najlepszy jest wiatr pod narty. Musimy również w odpowiednim momencie wybić się z progu, ponieważ ma to kluczowy wpływ na długość skoku. Odzywa się tu realizm. Grywalność na 7.Na krążku z grą nie znajduje się tylko gra, ale również Encyklopedia Skoków 2004. Znajdziecie tam dużo informacji na temat zawodników, skoczni itp.