Dla Grecji zwycięża zawodowiec

Mieszkający w Bukareszcie grecki kupiec Evangelistos Zappas już w 1858 roku ofiarował 40 000 drachm na igrzyska olimpijskie, które odbyły się w następnym roku. Miały one jednak zasięg lokalny. Z tamtych czasów pozostał budynek, który od nazwiska fundatora nazwano „Zappeion”. Tutaj walczyli szermierze. Król Grecji Jerzy I wystąpił w roli sędziego. Powiadano, że gdy jakaś akcja umknęła jago uwagi, po prostu nie zaliczano celnego trafienia. Dziwnym zbiegiem okoliczności działo się tak najczęściej z korzyścią dla miejscowych szermierzy z Grecji. Pierwsze rozstrzygnięcia zapadły we florecie. Grecki fechmistrz Leonidas Pyrgos łatwo pokonał swego rodaka Komninosa i odniósł nieznaczne zwycięstwo nad Francuzem Perronetem. Został on pierwszym greckim zwycięzcą olimpijskim w czasie nowożytnym. Dwa dni później pojawił się również pierwszy grecki zwycięzca wśród szermierzy amatorów. Był nim szablista Jean Georgiadis, który odniósł 4 zwycięstwa. Za nim uplasował się inny Grek, Karakalos. Wśród florecistów dominowali Francuzi. Zwyciężył Emil Gravalotte przed Henrim Callottem. Cztery następne miejsca zajęli Grecy. Zaletą pierwszych olimpijczyków była niewątpliwie wszechstronność.